Bardzo prosta sałatka, do której potrzeba niewiele składników. Jej przygotowanie jest szybkie, nie wymaga wiele pracy. Nadaje się zarówno do obiadu jak i do samodzielnego zjedzenia np. na kolację. Szczególnie polecam ją osobom, które tak jak ja uwielbiają wędzone ryby.
Noże
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryba. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 9 stycznia 2014
czwartek, 8 listopada 2012
Dorsz w ziemniaczanej panierce
Czas przygotowania: 30-40 min
Składniki (na 2 porcje):
- 2 filety z dorsza (lub okonia)
- 40 dag ziemniaków
- 2 żółtka
- mąka
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa
- sok z cytryny
- masło do smażenia
1. Filety umyj, oprósz solą i pieprzem, skrop sokiem z cytryny.
2. Ziemniaki zetrzyj na tarce o małych oczkach na drobne wiórki (nie na miazgę).
3. Starte ziemniaki dokładnie odciśnij w szmatce lub gazie. Masa powinna być praktycznie sucha.
4. Masę przypraw solą, pieprzem i gałką. Dodaj żółtka i wymieszaj.
5. Filety obtocz w mące, strząśnij jej nadmiar. Obklej rybę ciastem ziemniaczanym i lekko przyciśnij, aby masa nie odpadła.
6. Smaż z obu stron na maśle, aż ziemniaki się przyrumienią.
Smacznego :)

Moja pierwsza porażka kulinarna...
Zjeść to się dało, ale ziemniaki były jeszcze pod spodem surowe (zapewne dałam ich zbyt grubą warstwę i słabo wysuszyłam ziemniaczaną masę), ryba była trochę niedosmażona, sałatka była zbyt intensywna przez co zabijała smak ryby no i przypaliło mi się masło na którym smażyłam. Sporo błędów spowodowało, że całość mimo bardzo smakowitego wyglądu była nijaka.
Myślę, że potrawa może smakować świetnie, więc polecam spróbować, może wyjdzie lepiej niż mi :)
M umie pocieszyć i po zjedzeniu powiedział "każdy, nawet najgorszy obiad, można uratować dobrym drinkiem". Prawda to, drink był pocieszeniem na ten smutny kulinarnie wieczór.
Czy powtórzę? Chciałabym. Zapowiada się smakowita ryba, jeżeli dobrze się ją zrobi. Niestety M nie przepada za rzeczami typu "placki ziemniaczane" (dziwne jak na kogoś z pyrolandi), więc pewnie okazji do powtórzenia nie będzie wiele.
Składniki (na 2 porcje):
- 2 filety z dorsza (lub okonia)
- 40 dag ziemniaków
- 2 żółtka
- mąka
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa
- sok z cytryny
- masło do smażenia
1. Filety umyj, oprósz solą i pieprzem, skrop sokiem z cytryny.
2. Ziemniaki zetrzyj na tarce o małych oczkach na drobne wiórki (nie na miazgę).
3. Starte ziemniaki dokładnie odciśnij w szmatce lub gazie. Masa powinna być praktycznie sucha.
4. Masę przypraw solą, pieprzem i gałką. Dodaj żółtka i wymieszaj.
5. Filety obtocz w mące, strząśnij jej nadmiar. Obklej rybę ciastem ziemniaczanym i lekko przyciśnij, aby masa nie odpadła.
6. Smaż z obu stron na maśle, aż ziemniaki się przyrumienią.
Smacznego :)
Moja pierwsza porażka kulinarna...
Zjeść to się dało, ale ziemniaki były jeszcze pod spodem surowe (zapewne dałam ich zbyt grubą warstwę i słabo wysuszyłam ziemniaczaną masę), ryba była trochę niedosmażona, sałatka była zbyt intensywna przez co zabijała smak ryby no i przypaliło mi się masło na którym smażyłam. Sporo błędów spowodowało, że całość mimo bardzo smakowitego wyglądu była nijaka.
Myślę, że potrawa może smakować świetnie, więc polecam spróbować, może wyjdzie lepiej niż mi :)
M umie pocieszyć i po zjedzeniu powiedział "każdy, nawet najgorszy obiad, można uratować dobrym drinkiem". Prawda to, drink był pocieszeniem na ten smutny kulinarnie wieczór.
Czy powtórzę? Chciałabym. Zapowiada się smakowita ryba, jeżeli dobrze się ją zrobi. Niestety M nie przepada za rzeczami typu "placki ziemniaczane" (dziwne jak na kogoś z pyrolandi), więc pewnie okazji do powtórzenia nie będzie wiele.
sobota, 6 października 2012
Halibut pieczony z ziołami
Halibut bardzo prosty w wykonaniu. Przygotowanie zajmuje też niewiele czasu, więc jest idealny na leniwy dzień w kuchni. Jedyny mankament to problemy z nałożeniem ryby po upieczeniu na talerz, tak by ładnie wyglądała. Jest bardzo delikatna przez co łatwo się rozpada. W smaku i zapachu - cudo. Nie zrobiłam zdjęcia upieczonego, bo M i doktorek od razu zjedli...
środa, 26 września 2012
Dorsz po włosku
Czas przygotowania: ok 50 min
Składniki (na 4 porcje):
- 4 kostki mrożonego dorsza (może być również świeży)
- bułka tarta
- 20g masła
- 250g orzechów włoskich
- natka pietruszki
- 2 cytryny
- oliwa
- 1 ząbek czosnku, 1 papryczka chili
- sól, pieprz, rozmaryn
1. Rozgrzać masło na patelni i wsypać do niego bułkę tartą. Dodać rozdrobnione orzechy (polecam włożyć w woreczek i zgnieść wałkiem do ciasta), sok i skórkę starą z 1 cytryny, rozmaryn, pietruszkę. Całość dokładnie wymieszać.
2. Kostki dorsza posolić i ułożyć w natłuszczonym naczyniu do zapiekania. Wyłożyć na nie wcześniej przygotowaną masę.
3. Piec ok 25 min w 180 oC.
4. Połączyć ze sobą przeciśnięty przez prasę czosnek, posiekaną papryczkę chili, rozmaryn, sok z cytryny i pietruszkę. Całość zalać oliwą, doprawić do smaku i starannie wymieszać.
5. Przygotowaną mieszankę rozłożyć na upieczonym dorszu.
Moja opinia: Trochę zmodyfikowałam oryginalny przepis dając świeżego dorsza i płatki migdałów zamiast orzechów włoskich. Do mieszanki z czosnku i chili dodałam również suszonych pomidorów z oliwy.
Danie ma zaskakujący smak. Nie spodziewałam się takiej rewelacji po bułce tartej na rybie :) Z czystym sumieniem mogę gorąco polecić wypróbowanie tej potrawy.
Czy powtórzę? Zdecydowanie.
Reakcja M: "Możesz robić częściej, może być na obiad dla mamusi (teściowej)". Proste i nietypowe danie, które można podać ważnym gościom w domu.
Składniki (na 4 porcje):
- 4 kostki mrożonego dorsza (może być również świeży)
- bułka tarta
- 20g masła
- 250g orzechów włoskich
- natka pietruszki
- 2 cytryny
- oliwa
- 1 ząbek czosnku, 1 papryczka chili
- sól, pieprz, rozmaryn
1. Rozgrzać masło na patelni i wsypać do niego bułkę tartą. Dodać rozdrobnione orzechy (polecam włożyć w woreczek i zgnieść wałkiem do ciasta), sok i skórkę starą z 1 cytryny, rozmaryn, pietruszkę. Całość dokładnie wymieszać.
2. Kostki dorsza posolić i ułożyć w natłuszczonym naczyniu do zapiekania. Wyłożyć na nie wcześniej przygotowaną masę.
3. Piec ok 25 min w 180 oC.
4. Połączyć ze sobą przeciśnięty przez prasę czosnek, posiekaną papryczkę chili, rozmaryn, sok z cytryny i pietruszkę. Całość zalać oliwą, doprawić do smaku i starannie wymieszać.
5. Przygotowaną mieszankę rozłożyć na upieczonym dorszu.
Moja opinia: Trochę zmodyfikowałam oryginalny przepis dając świeżego dorsza i płatki migdałów zamiast orzechów włoskich. Do mieszanki z czosnku i chili dodałam również suszonych pomidorów z oliwy.
Danie ma zaskakujący smak. Nie spodziewałam się takiej rewelacji po bułce tartej na rybie :) Z czystym sumieniem mogę gorąco polecić wypróbowanie tej potrawy.
Czy powtórzę? Zdecydowanie.
Reakcja M: "Możesz robić częściej, może być na obiad dla mamusi (teściowej)". Proste i nietypowe danie, które można podać ważnym gościom w domu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
