Noże

Noże
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wieprzowina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wieprzowina. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 listopada 2012

Polędwica wieprzowa w ziołach

Specjalnie dla Oli U., która wyczekiwała przepisu na obiad według M, a zastała "tylko" krychane pyrki.
Druga część obiadu zrobionego przez M.

Czas przygotowania: 15-20 min

Składniki (na 2 porcje):
- polędwica wieprzowa ok 30 dag
- zioła prowansalskie
- biały ocet winny
- oliwa z oliwek

Pokrój polędwicę na małe kawałki, polej delikatnie oliwą i posyp ziołami prowansalskimi. Smaż na patelni. Pod koniec smażenia podlej octem winnym.


Smacznego!

Bardzo prosty, szybki i smaczny sposób na przygotowanie mięsa. Zioła prowansalskie i ocet winny świetnie do siebie pasują.
M zrobił polędwicę pół na pół. Połowa była z ziołami, a połowa w panierce... do kurczaka. Smaczna była, ale szkoda polędwicy na to, by smakowała jak kurczak :D

wtorek, 23 października 2012

Zapiekane muszelki

Czas przygotowania: ok 45 min

Składniki (na 2 porcje):
- 250g mielonego mięsa wieprzowego
- 100g świeżych grzybów (ew. pieczarki)
- 1 duża cebula
- makaron muszelki
- mozzarella
- łyżeczka mąki ziemniaczanej
- sól, pieprz, imbir, gałka muszkatołowa, pieprz cayenne, tymianek (inne przyprawy wg upodobań)
- oregano

1. Na patelni rozgrzej olej, dodaj przyprawy, smaż przez chwilę. Dodaj posiekaną cebulę i pokrojone grzyby.


2. Smaż całość przez chwilę, dodaj mięso. Całość smaż aż mięso będzie ładnie zarumienione.


3. Dolej wody i dodaj mąkę ziemniaczaną, aby całość zagęścić.
4. Makaron podgotuj - nie zbyt długo, by muszelki nie stały się zbyt miękkie.
5. Ułóż muszelki w brytfance do pieczenia i napełnij je mięsem z grzybami.
6. Na wierzchu muszelek ułóż plasterki mozzarelli, całość posyp oregano.
7. Zapiecz ok 5-10 min, aż ser stopnieje.

Smacznego!

OCENA: Jest to mój własny pomysł, stąd opis może być nie do końca zrozumiały.
Szczerze powiem, że bałam się sama kombinować w kuchni, ale dostałam od mamusi świeże grzyby i postanowiłam coś z nimi zrobić. Wyszło całkiem ciekawie, M był zachwycony - po pierwsze że było dobre, po drugie że sama coś wymyślam. Cieszył się że próbuję sama gotować.
Wyszły mi zbyt miękkie muszelki dlatego nie było tak jak chciałam - by każda muszelka byłą osobno. Żeby wyszło tak jak zamierzałam, bardzo ważne jest by ich zbyt długo nie gotować.

Czy powtórzę? Na pewno.

niedziela, 7 października 2012

Cukinia faszerowana mięsem mielonym

Dawno nie jadłam czegoś takiego dobrego. Przygotowanie nie wymaga wiele umiejętności (poza zgrabnością w kuchni, której czasami mi brak - efektem tego jest poparzenie). M bardzo się objadł, co znaczy że musiało mu bardzo smakować. Gdy zjadł, przyciągnął mnie do siebie, pocałował i powiedział "dziękuję, było zaje*****"
Uwielbiam gotować, gdy jedzący to doceniają!