Noże

Noże
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bakalie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bakalie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 lipca 2016

Domowa granola - zdrowe musli

M uwielbia musli. Z jogurtem, z mlekiem, z sokiem owocowym. Jest to również idealne pożywienie w naszej pasji - jaskiniach. Ze względu na wyjazd na kolejną wyprawę Picos de Europa, postanowiłam zaopatrzyć nas w domową granolę. Z naszymi ulubionymi orzechami i owocami. Porządna dawka energii i zdrowia!


Domowe musli jest bardzo proste w wykonaniu i możemy je zrobić z bardzo różnych składników. Dlatego nie trzymaj się dokładnie przepisu. Dodaj to co lubisz najbardziej!

Głównym składnikiem granoli są płatki owsiane. Co jeszcze może się znaleść w jej zawartości? Masa pyszności! Otręby, słonecznik, sezam, siemie lniane, rodzynki, migdały, żórawina, suszone owoce (np. banany), kandyzowane owoce (mango, papaja, kokos), orzechy (laskowe, włoskie, nerkowca), jagody goji, pestki dynii, wiórki kokosowe...

wtorek, 15 grudnia 2015

Muffinki z nutellą

Ulubione muffinki M, bardzo szybkie w wykonaniu, idealne na niespodziewaną wizytę gości.
Składają się tylko z 3 składników, a ich przygotowanie zajmuje około 5 minut!

Czas przygotowania: 5 min + pieczenie

Składniki (mi wyszło 35 małych i 18 dużych muffinek):
- 600g nutelli
- 4 jajka
- 110g mąki pszennej (10 łyżek)
- opcjonalnie - orzechy laskowe do posypania

Wymieszaj nutellę, jajka i mąkę razem. Możesz dodać do masy część orzechów laskowych. Przełóż masę do foremek, posyp orzechami (jeżeli masz) i piecz w 175oC około 10 minut małe i 15 minut duże muffinki.

Prawda, że proste?

sobota, 14 lutego 2015

Ciasteczka owsiane z bakaliami

Pyszne i zdrowe ciasteczka. Jedne z lepszych jakie zrobiłam i jadłam :)
Długo pozostały swieże, mimo iż trzymałam je bez przykrycia. Większość została zjedzona błyskawicznie, jednak przezornie odłożyłam sobie kilka sztuk. Teraz mogę delektować się przyjemnością przez kilka kolejnych dni.

czwartek, 15 stycznia 2015

Ciasteczka czekoladowo czekoladowe z odrobiną czekolady

Uwaga! Korzystanie z poniższego przepisu grozi bardzo przyjemnym uzależnieniem!

Są to zdecydowanie jedne z najlepszych ciasteczek jakie miałam przyjemność próbować. Robię je już 3 raz. Mocno czekoladowe (prawie 0,5kg czekolady!), delikatnie mokre w środku, nie wysuszone, z subtelnnym posmakiem chilli na końcu. Mój ideał <3


poniedziałek, 20 października 2014

Ciasteczka "mózgowce"

Moja własna wariacja na temat ciastek z książki, którą dostałam od M. Do takiej nazwy zainspirował mnie oczywiście kształt orzechów.
Ciasteczka te są genialne - łatwe i szybkie w wykonaniu, składniki zazwyczaj posiada się w domu, a zamiast orzechów można użyć wielu innych produktów. Proponuję spróbować również z: migdałami, orzechami nerkowca, orzechami pekanowymi, orzechami laskowymi, rodzynkami, słodkimi posypkami, czekoladowymi kropelkami itp. Możliwości jest wiele!


wtorek, 10 czerwca 2014

Panforte - włoskie słodkości

Przepyszny deser pochodzący z Włoch. Ciasto, a właściwie nugat z dużą ilością bakalii i miodu. Ma specyficzną, bardzo gęstą konsystencję. Najlepiej smakuje po kilku dniach od przygotowania, a przechowywać go można nawet przez kilka miesięcy.

piątek, 23 maja 2014

Słodka sałatka z kapusty pekińskiej

Uwielbiam sałatki! Od jakiegoś czasu przestałam przy nich kombinować i każda była na podstawie mojej ulubionej sałaty lodowej. Muszę przyznać - to moja wielka miłość. Czy odwzajemniona? Nie wiem, ale mam nadzieję że nie obrazi się za zdradę z kapustą pekińską.



niedziela, 25 sierpnia 2013

Ryż na mleku

Na samą myśl o ryżu na mleku cieknie mi ślinka. Najlepszy jest na ciepło, z cynamonem i przeróżnymi owocami. Podałam go jako obiad i M uznał, że był "nawet niezły" - jak na coś bez mięsa. Osobiście gotowy ryż polewam jeszcze śmietanką, dzięki czemu jest jeszcze lepszy (ale niestety również bardziej kaloryczny).


wtorek, 13 sierpnia 2013

Brownie z żurawiną

Kilka przepisów na brownie już przetestowałam. Jeden z nich okazał się genialny. Teraz do tego grona dołącza drugi. Przepis dostałam od mojego przyszłego, potencjalnego szwagra :) Dziękuję!


Ciasto trafiło na 'stół' w SCW - rozeszło się w mgnieniu oka. Nawet osoby, które utrzymują że są 'na diecie' pokusiły się o niejeden kawałek!

czwartek, 13 czerwca 2013

Brownie

Gliniaste, ciężkie ciasto o niesamowitym czekoladowym smaku - to właśnie brownie. Banalnie proste w wykonaniu i mega pyszne.

Niedawno rozpoczęłam poszukiwania idealnego przepisu na brownie.
Za pierwszym podejściem wyszło bardzo dobre ciasto, ale to nie było brownie - bardziej zwykłe ciasto czekoladowe. Opisywane brownie to podejście numer 2. Na pewno nie będzie to ostatnia próba, ale intuicja podpowiada mi, że to będzie TO brownie.
Gdy tylko znajdę przepis doskonały rozpoczynam wariacje - z malinami, białą czekoladą, rodzynkami, toffi, masą krówkową itd. Pomysłów nie brakuje, gorzej z czasem i figurą :)


Tego brownie jako pierwsza spróbowała moja siostra. Oto co zostało po jej wizycie:

czwartek, 21 lutego 2013

Ciasteczka owsiane z rodzynkami i wiórkami kokosowymi

Siostrze (na urodziny) zrobiłam ciasteczka, które jej najbardziej smakowały - Ciasteczka owsiane z rodzynkami. Przy tej okazji wypróbowałam ich delikatnie zmienioną wersję, w której dodałam wiórek kokosowych.
Efekt? Ciasteczka tak samo pyszne jak ostatnio, tyle że z nutką kokosa :) Dla kokosowych łasuchów idealne.

Takie właśnie ciasteczka dostała moja największa blogowa fanka w prezencie za wytrwałość.



poniedziałek, 14 stycznia 2013

Ciasteczka owsiane z rodzynkami


Zostaliśmy z M zaproszeni na niedzielny obiad do doktorka. Pomyślałam - super, dzień przerwy w gotowaniu dobrze mi zrobi. Tylko bez przesady. Upiekę jakieś ciasteczka.
Wybór padł na ciasteczka owsiane z rodzynkami.

Gdy w piekarniku piekła się już ostatnia partia ciasteczek, dostałam smsa że doktorek jest chory i "[...] nie dam rady z tym obiadem". Bomba... co by tu na szybko zrobić na obiad? Wtedy wpadliśmy z M na szatański pomysł, aby 'wprosić' się do mamusi na obiad. Tak też zrobiliśmy.

Nie omieszkaliśmy jednak zawieźć biednemu, choremu doktorkowi ciasteczek które zrobiłam. Ledwo wsiadłam do samochodu i dostałam smsa: "Zarabiste byly!". Uśmialiśmy się okrutnie :)

















piątek, 11 stycznia 2013

Surówka z selerem na słodko

Niczego chyba tak nie lubię jak ścierania warzyw na ręcznej tarce. Nie wyobrażam sobie robienia w ten sposób np. placków ziemniaczanych. Od kiedy dostałam pod choinkę robota kuchennego, niestraszne mi ubijanie białek, mielenie mięsa czy tarkowanie warzyw. Teraz mogę wszystko - dziękuję mamusiu!
W związku z nowym urządzeniem w mojej kuchni dzisiaj trochę poszalałam i zrobiłam dwie surówki. W planach mam jeszcze ciasteczka :)

Uwielbiam surówki z selera na słodko. Do tej pory znałam połączenie go z ananasem i rodzynkami. Dzisiaj zajrzałam do szafki i wyciągnęłam z niej suszone śliwki i orzechy nerkowca. Co z tego wyszło? Czytajcie a się dowiecie.
Połączenie śliwki z ananasem mi bardzo odpowiada. Do tego orzechy nerkowca, które uwielbiam. Ta wersja surówki z selera zostaje moją ulubioną.

Macie jeszcze jakieś pomysły na połączenia? Chętnie wypróbuję.



niedziela, 18 listopada 2012

Kurczak z orzechami nerkowca

Danie zrobiłam dla M i doktorka. Zajadali się aż było miło. Bardzo fajny sposób na kurczaka. Można na koniec posypać jeszcze sezamem, ale akurat nie miałam.





poniedziałek, 15 października 2012

Babka żurawinowa

Czas przygotowania: ok 1h

Składniki:
- 180g masła
- szklanka cukru
- 0,5 szklanki śmietany 18%
- 3 jajka
- 1,5 szklanki mąki pszennej
- około 200g suszonej żurawiny
- cukier puder do posypania

1. Miękkie masło utrzyj z cukrem na puszystą masę.
2.  Dodaj jajka i śmietanę, a gdy masa znów będzie jednolita - mąkę i proszek do pieczenia.
3. Żurawiny namocz w gorącej wodzie, odsącz i dodaj do ciasta, delikatnie wymieszaj.
4. Przełóż ciasto do formy.


5. Piecz około 45 min w temperaturze 180 oC.


6. Upieczoną i przestudzoną babkę odwróć do góry dnem i wyjmij z formy, posyp cukrem pudrem.



Jakby to powiedzieć... To moje pierwsze własne ciasto. Zakalec jak się patrzy - to wina mierzenia na szklanki. Od teraz wszystko będę ważyć na wadze. M mówi że mimo to jest bardzo dobre, ale w sumie to co ma powiedzieć? :D
Poważnie mówiąc, moim zdaniem ciasto jest całkiem niezłe. Niedługo zrobię jeszcze raz i napiszę czy w końcu mi wyszło ;)

środa, 26 września 2012

Dorsz po włosku

Czas przygotowania: ok 50 min

Składniki (na 4 porcje):

- 4 kostki mrożonego dorsza (może być również świeży)
- bułka tarta
- 20g masła
- 250g orzechów włoskich
- natka pietruszki
- 2 cytryny
- oliwa
- 1 ząbek czosnku, 1 papryczka chili
-  sól, pieprz, rozmaryn
 
1. Rozgrzać masło na patelni i wsypać do niego bułkę tartą. Dodać rozdrobnione orzechy (polecam włożyć w woreczek i zgnieść wałkiem do ciasta), sok i skórkę starą z 1 cytryny, rozmaryn, pietruszkę. Całość dokładnie wymieszać.


2. Kostki dorsza posolić i ułożyć w natłuszczonym naczyniu do zapiekania. Wyłożyć na nie wcześniej przygotowaną masę.


3. Piec ok 25 min w 180 oC.
4. Połączyć ze sobą przeciśnięty przez prasę czosnek, posiekaną papryczkę chili, rozmaryn, sok z cytryny i pietruszkę. Całość zalać oliwą, doprawić do smaku i starannie wymieszać.
5. Przygotowaną mieszankę rozłożyć na upieczonym dorszu.

Moja opinia: Trochę zmodyfikowałam oryginalny przepis dając świeżego dorsza i płatki migdałów zamiast orzechów włoskich. Do mieszanki z czosnku i chili dodałam również suszonych pomidorów z oliwy.
Danie ma zaskakujący smak. Nie spodziewałam się takiej rewelacji po bułce tartej na rybie :) Z czystym sumieniem mogę gorąco polecić wypróbowanie tej potrawy.

Czy powtórzę? Zdecydowanie.
Reakcja M: "Możesz robić częściej, może być na obiad dla mamusi (teściowej)".  Proste i nietypowe danie, które można podać ważnym gościom w domu.